Po co nam Dzień Wspólnoty?

dw1

 Gdybyśmy chcieli zdefiniować czym jest Dzień Wspólnoty to powiedzielibyśmy najkrócej, że to spotkanie oazowiczów z różnych wspólnot. Podalibyśmy może przykłady: Diecezjalny Dzień Wspólnoty, Rejonowy Dzień Wspólnoty, Dzień Wspólnoty w trzynastym dniu rekolekcji. Co jednak odpowiedzielibyśmy, gdyby zapytano nas o ich sens?

No bo może faktycznie czasami kołacze się w głowie pytanie: po co? Po co organizować transport, tracić pół dnia, namawiać uczestników? Po to, żeby uczestniczyć w Mszy Świętej? Najeść się ciasta na agapie? A może spotkać ze znajomymi? To ostatnie może być jakąś motywacją, ale czy celem samym w sobie?

Dzień Wspólnoty ma być znakiem jedności Ruchu Światło-Życie. Uczestnicząc w nim pokazujemy, że jesteśmy oazowiczami, że trwamy w charyzmacie. Wiele nas różni: wiek, miejsce zamieszkania, sytuacja życiowa, łączy nas jednak Chrystus. Ta, może często jedyna nasza wspólna przestrzeń, jest ważniejsza niż wszystkie różnice. To wystarczy, by z osób nieznajomych stworzyć wspólnotę promieniującą miłością. Ludzie zebrani na Dniu Wspólnoty są znakiem działania Ducha Świętego w nas, bo nasza jedność jest znakiem Jego obecności. Ksiądz Blachnicki pisał o tym w dość mocnych słowach: Można powiedzieć, że nasz Ruch albo będzie ruchem, który reprezentuje i wyraża jedność, który będzie działał i rozwijał się w jedności, albo w ogóle go nie będzie. dw2

Gdy spotykają się różne wspólnoty to widzimy, że oaza to nie tylko my i nasza grupa parafialna, tak często ułomna i odbiegająca od naszych wyobrażeń. Zgromadzeni na Dniu Wspólnoty tworzymy Nową Wspólnotę promieniującą Nową Kulturą. Dla wielu z nas może to być miejsce, gdzie najsilniej doświadczamy tej rzeczywistości. Uczestnictwo w tym wydarzeniu jawi się jako powrót do źródła, nabranie sił do posługi we własnej parafii.

Dzień Wspólnoty jest świadectwem. Dokumenty Ruchu mówią, że uczestnictwo w Dniach Wspólnoty jest jednym z dwóch kryteriów przynależności do oazy. Swoją obecnością i zachowaniem pokazujemy, że żyjemy charyzmatem, a formacja oazowa daje owoce w naszym życiu. Dajemy jasny sygnał, że nasze uczestnictwo w oazie nie jest tylko kolejnym punktem w naszym harmonogramie, ale stylem życia opartym na konkretnym systemie wartości. Tak właśnie chcemy żyć! Pokazujemy, że Chrystus działa w naszym życiu poprzez Ruch Światło-Życie; że trwanie we wspólnocie ma sens.

dw3 Nie bez znaczenia jest również fakt, że nasze uczestnictwo we wspólnym spotkaniu jest znakiem dla ludzi z zewnątrz oazy. Wielu ludzi mówi, że Ruch się przeżył, że to było dobre rozwiązanie kiedyś, a do dzisiejszych czasów nie pasuje. Niech zobaczą, że oazowicze żyją i mają się całkiem dobrze! Bądźmy także znakiem dla ludzi wątpiących czy niewierzących. Dzięki nam mogą zaobserwować, że młodzi ludzie mogą i chcą realizować się w Kościele. Nie bójmy się w taki sposób dawać świadectwa swojej wiary.

Założyciel mówił, że nasza formacja bez doświadczenia Dnia Wspólnoty nie będzie pełna. Do tego jednak potrzebne nam jest głęboka świadomość, jaki cel ma to spotkanie. Takiej świadomości sobie i Wam życzę.

Justyna Bulowska